niedziela, 10 maja 2015

Are you sad?

Hejka, dziś przychodzę do was z dość nietypowym postem, mianowicie, co zrobić aby zabić w sobie smutek. Chyba każdy ma w swoim życiu takie chwile, kiedy ma konkretnego doła i naprawdę N I C mu się nie chce, powody są różne, przyjaźń, zła ocena, miłość, czy po prostu sobie stwierdził, że jest mu smutno. No więc mam na to kilka sposobów, no nie wszystkie są moje, ale zebrałam je w całość. Zapraszam do czytania!:)

1. Czasem dobrym wyjściem jest założyć słuchawki i odciąć się od codzienności, od problemu, włączy piosenkę idola i wyobraź sobie, że siedzisz na koncercie w pierwszym rzędzie. Cżeto kiedy je otwieram płaczę, ale to takie przyjemne łzy;)


2. Bardzo dobre jest też jest wyjść gdzieś z domu, ze znajomymi i choć na chwilkę, jedną, malutką zapomnieć o wszystkim co Cię dręczy, śmiać się, uśmiechać. Bo nie każdy ma to szczęście - może ty akurat masz, mieć osobę która po prostu jest i to wywołuje twój uśmiech..





3. Jednym z lepszych sposobów jest też olanie tego wszystkiego, bo co ma być to będzie, może ty tak potrafisz, ja niestety nie:(


4. Czytanie, oglądanie seriali. To jest to co robię dość często, zamykam się w pokoju ze słuchawkami w uszach i czytam książki, często pada na Demi Lovato - Bądź swoja siłą[..], ponieważ Demi powtarza nam (właśnie w tej książce) tysiące razy, że jesteśmy dobre i wiemy co zrobić, że w nas wierzy, daje nam tą siłę, powtarza, że jesteśmy silne i mądre, że podejmiemy dobrą decyzje, po prostu jej w to wierzymy. Ale pada też na inne książki, ostatnio czytałam 'Love, Rosie', książka przy której płakałam i ze wzruszenia i ze śmiechu, bardzo polecam!:)



5. Czasem po prostu potrzebujemy się wypłakać, płacz do bólu laska, w końcu przejdzie, a tobie będzie lepiej!:)

 6. Ostatnim sposobem jest, robienie tego na co masz ochotę kiedy jesteś szczęśliwa. Tak, kiedy jestem smutna robię to co robiłabym będąc szczęśliwa. To znaczy jak jestem szczęśliwa to idę na lody, więc kiedy jestem smutna jem ich tony, śpiewam, więc w domu są bardzo słabe koncert.  To jest jedno z moich ulubionych:')


No długo mnie nie było, oj długo. Mam nadzieję, że notka wam się spodobała, przepraszam, ale stwierdziłam, że po co się męczyć skoro miałam tylko własne wyświetlenie :") No cóż, teraz zrobię wszystko aby was to ciekawiło:)

Jakie są wasze sposoby na smutek? Polecicie mi coś? Może dodam to do listy? Dziękuję, za przeczytanie moich wypocin, to dla mnie ważne, że jednak ktoś to czyta, serio. Jak chcesz zostaw komentarz - a ja zajrzę do ciebie, wiem jakie to dla ciebie/was ważne:) Dobranoc ♥