Święta to ogólnie tradycyjnie i rodzinnie:) Na drugi dzień moja siostra miała urodzinki i również świętowaliśmy:)
No i upragniony sylwester! Spędziłam go w stadninie konnej -> klik ponieważ przy niej jest salka w której się bawiliśmy:)) No było idealnie, spędziłam go jak zwykle z rodzinką:) A ja uwielbiam moją rodzinkę!:D Duużo tańczyliśmy chociaż z początku to tylko rozmawialiśmy, miałam zadanie wyciągnąć wujka do tańca i powiem wam, że mi się udało!:D Tańczyliśmy WSZYSCY i tradycyjnie o 00.00 na dwór i fajerwerkowyszok!:D No potem znowu do środka i znowu dzikie densy!:D Tak w okolicach 02.30 stwierdziliśmy, że zagramy w podchody, no i zabawy mieliśmy w tym dużo:D Następnie o 4 rano, ludzie zaczęli się zbierać, no ale nie my:) Ja z moją kuzynką zostałyśmy do końca (05.30 rano), wszyscy już przysypiali na ławkach a my dalej densujemy^^ Aż wreszcie ciocia kazałam nam już jechać do domu:( no to położyłam się spać, wstałam o 12 i znowu pojechaliśmy na salę i zaczęło się... sprzątanie!:( No jedzenia to mieliśmy baardzo dużo - sprzątania też:( Wreszcie trzeba było opuścić to cudowne miejsce i wracać do domu:( Malutko wam tutaj opisałam ale bawiłam się świetnie! Niestety zdjęć nie mam bo nawet o tym nie myślałam:( Ale mogę wam pokazać gdzie się bawiłam:D
Życie od impresy do imprezy jest ciężkie ale ja już 2 stycznia na kolejną imprezę! I znowu świetna zabawa ale tym razem mam zdjęcia:D Co ja mam się tu rozpisywać, no było rodzinnie, taka fajna atmosfera, zreszą jak zawsze. To była 40 mojego wujka więc nie znałam wszystkich, ale większość. Jakiś Pan zaczął grać na gitarze wujka i tak niektórzy rozmawiali, niektórzy śpiewali no fajnie było:) Poszłam z kuzynką na spacer i wzięłam aparat, mam dla was troszkę zdjęć:)
A to jest właśnie moja kuzynka - Paulina:D
Jak widzicie na większości zdjęć rozmawiam przez telefon, gdyż miałam urodzinki 3 stycznia i dzwonili do mnie z życzeniami:) *oczywiście dzwonili na mojego ajfona 13zc, nie śmiejcie się ja już wam dam jego zdjęcie o tam na dół patrzcie* Potem moja mama zabrała nas na 'seszyn profeszyn' i tam to było śmiesznie:D
To ja z moją mamą <3
No to w sumie tyle, dość długa ta notka, ale uwierzcie mi, że działo się o wiele, wiele więcej w tym czasie:)
A o wy robiliście ostatnio??


